W RAJU...SŁOWACKIM RAJU 0

Kiedy w Tatrach warunki lawinowe nie pozwalają na szerokie pole manewru warto wybrać się zimą do Słowackiego Raju. Część lodospadów jest udostępniona do wspinania. Wystarczy uodpornić się na zimno, zaostrzyć dziaby i nastawić się na przygodę. :) Na lodospadach w Suchej Beli spędziliśmy ostatni dzień roku 2016.

 

czytaj całość »
5 dni w Dolomitach cz. II - Wenecja, Ferrata Zandonella, wspinaczka na Punta Fiames 0

Dolomity w czerwcu? Czemu nie. Charakterystyczna, burzowa pogoda nie rokuje najlepiej ale uwierzcie, niebiosa nam sprzyjają (tak mówi co drugi wspinacz ;). Po całodniowym rozwspinaniu w rejonie Cinque Torri, wejściu na najwyższy szczyt Dolomitów i kąpieli w Adriatyku (5 dni w Dolomitach cz. I.), przyszedł czas na odpoczynek. Góry górami, ale dzień restu to sprawa święta.

Burzowa aura została daleko za nami. Po dusznym biwaku w Cavallino z niepoliczalną ilością komarów, wygrzebaliśmy się z namiotów, wysuszyliśmy mokre rzeczy i … znaleźliśmy się w innej rzeczywistości.

czytaj całość »
5 dni w Dolomitach cz.I. - Cinque Torri, Marmolada - Punta di Penia 1

Czerwiec nie uchodzi za najlepszy czas na podróż do włoskich Dolomitów. W drugiej połowie miesiąca prawdopodobnie trafimy na kapryśną pogodę, niemal codziennie można spodziewać się burzy. Typowa aura to poranki z bezchmurnym niebem i... tylko czekać aż pojawią się ciężkie chmury, w godzinach południowych rodzące zwykle burzę. Czasem jednak wszystkie gromy i kataklizmy „przechodzą bokiem”. Ku zaspokojeniu wiary wspinaczy, że "jakoś to będzie". 

Tak... my też zaliczamy się do tej grupy która zwykle liczy że będzie dobrze i choć skrupulatnie śledzimy prognozy pogody to liczymy, że góry również "uwzględnią nasze plany". W ciągu pięciu dni niepewnej aury udało nam się maksymalnie wykorzystać cierpliwość nieba i nie nagiąć granicy bezpieczeństwa, której zachowanie uważam za moją osobistą misję wśród masy ryzykantów, narwańców i innych znajomych. ;)

czytaj całość »
Przyroda Tatr - zatrzymane chwile 0

W górach zwykle naszą uwagę zatrzymują krajobrazy i pejzaże. Na niebie trwa gra chmur, wysokie turnie tworzą koronę, której ciągle się przyglądamy. Patrzymy pod nogi, żeby nie dać ortopedom okazji do spotkania, rzadko jednak rozglądamy się dookoła. Tempo i cel trekkingu/wspinaczki często nie pozwalają  na dłuższe postoje czy "polowanie na zdjęcia", dlatego cieszę się, kiedy szybka reakcja i "strzał" pozwolą mi upolować chwilę.

Przyznam szczerze, fotografując w terenie wyznaję teorię, że w górach najpiękniejsze są... góry. Niektórzy w tym słowie widzą jednak tylko skałę, lód  i pejzaże ze strzelistymi szczytami. Moim zdaniem "góry" - to znacznie więcej. 

 

 

czytaj całość »
Tatry, ispiracje i Grań Kościelców 0

W Tatrach wciąż mokro. Jest czerwiec, ale góry typowo ociągają się z ostatecznym pożegnaniem śniegu. Pogoda w kratkę, zgodnie z prognozami w południe zaczął padać deszcz, który nie odpuścił już do samego wieczoru. Udało nam się złapać i wykorzystać kilka godzin na Grani Kościelców. Choć plany były bardziej wspinaczkowe... dobre i to. W niższych partiach Tatr nie ma już śniegu. Soczysta zieleń aż kole w oczy, doliny tętnią życiem. Tam już czuć naprawdę przedsmak lata. 

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl